pafnucy & włóczko

INTERNET KĄPANY * spółka komandytowa jawna

Gubin

Gubin powstal nad Nysą Łużycką przy ujściu do niej rzeki Lubszy. Stary ośrodek miejski rozwinął się na niewielkiej nizinie znajdującej się u podnóża wzniesień Gubińskich. Gubin leżał na skrzyżowaniu niezwykle ważnych szlaków strategicznych, z których największe znaczenie miała droga prowadząca z Polski przez Krosno- Gubin na Łużyce i dalej do Europy Zachodniej. Najstarsza wiadomość o Gubinie pochodzi z roku 1211, kiedy to Gubin był odnotowany jako miasto posiadające prawo składu. W 1235 r. miasto otrzymało prawo magdeburskie. Początkowo mieszkańcy zajmowali się rolnictwem i uprawą winorośli, oraz żeglugą na pobliskiej Odrze. Gubin byl pierwszym miastem na Łużycach, gdzie założono mechaniczną przędzalnię welny. Od tego czasu znaczenia zaczęło nabierać lewobrzeżne przedmieście Gubina, gdzie była zlokalizowana większość fabryk. Gubin zaczyna się rozwijać dzięki przemysłowi włókienniczemu . Miasto zwiększylo liczbę mieszkańców z 15000 w 1860 roku, 33122 w 1900 r. do 45800 w 1939 roku, z czego w tym czasie część prawobrzeżna (dziesiejszy Gubin) liczyła tylko 28000 mieszkańców.

We wczesnym okresie losy polityczne tych ziem położonych między Bobrem a Nysą Łużycką nie przedstawiały się jasno. Z pretensjami do nich występowały monarchia piastowska, margrabiowie niemieccy i piastowie śląscy. W 1526 roku Ziemia Gubińska przeszła pod panowanie królów czeskich. Od 1620 r. Gubin wraz z Łużycami Dolnymi należał do Saksonii. Klęska Napoleona, którego wspierała Saksonia, spowodowała podział Łużyc. Gubin od 1815 roku został włączony do państwa pruskiego. Natomiast w 1945 r. doszło do podziału Gubina , w którym lewobrzeżna część miasta przypadła Niemcom, a prawobrzeżna Polsce.

W wyniku ostatniej wojny polska część Gubina zostala najbardziej zniszczona, a jego staromiejskie centrum legło w prawie całkowitej ruinie. Co się nie zniszczyło w wojnie zniszczyli Polacy, odkryli oni bowiem że kamienice mają bardzo kosztowne i nowe instalacje gazowe, wodne itd. Wszystkie lekko uszkodzone nawet domy rozebrano, ba, rozbierano również budynki nieuszkodzone, aby pozyskać cegły na odbudowę Warszawy i owe drogocenne materiały istalacyjne. Na środku starego miasta znajdowała się kruszarnia cegieł zwana popularnie kurzarnią, która mielila cegły na pył cegłowy. Dziś znajduje się tam skwer oraz ruiny katedry. Dawne przedmieście czyli część lewobrzeżna stało się samodzielnym ośrodkiem przemysłowym i administracyjnym, bo ulokowano tam władze powiatowe, a w 1961 roku nadano mu nazwę Wilhelm-Pieck- Stadt Guben, na cześć pochodzącego stąd pierwszego "prezydenta" DDR. Zbudowano tam nowoczesny kombinat tworzyw sztucznych , który produkowal sztuczny jedwab, kord i żyłkę wędkarską. Pod koniec lat 80-tych ta część dawnego Gubina liczyła już ponad 30 tys. mieszkańców. Ostatnio liczba mieszkańców uległa zmniejszeniu do 26 tys. z powodu migracji do bogatszych zachodnich landów, w związku z czym burzy się juz bloki z pustostanami. Co ciekawe, liczba ludności spada nadal i ponoć już sięga 22 tysięcy mieszkańców.

Znacznie wolniej rozwijała się natomiat prawobrzeżna polska część miasta. Dopiero pod koniec lat 50-tych rozpoczęło się tam ożywiać życie gospodarcze i społeczne. Uruchomiono wówczas fabrykę obuwia i konfekcji, dziś już bankruta. Nowe perspektywy pojawiły się przed miastem wraz z otwarciem granicy w 1972 roku. Zaczęła się wtedy rozwijać infrastruktura miejska i budownictwo mieszkaniowe. Wielu mieszkańców podjęło pracę po niemieckiej stronie w Guben. W 1946 roku było 3000 mieszkańców, w 1960- 12,6 tys., a w 1990 już 18049.

 


Głównym powodem powstania komunikacji tramwajowej w tym nienajwiększym przecież mieście ( wtedy ponad 30 tys. mieszkańców) była spora odległość do stacji kolejowej oraz okoliczność budowy miejskiej elektrowni. Linię tramwajową o długości 2,44 km otwarto 24.02.1904 roku. Łączyła ona dworzec kolejowy z centrum miastsa ulicami: Bahnhofsteig- most nad torami- Berliner Strasse- Frankfurter Strasse-most na Nysie- Westerplatte-(plac przed Katedrą) - Zygmunta Starego- 3 maja- Stanisława Moniuszki do mostu nad Lubszą (skrzyżowanie Wyspiańskiego z Krakowską.). Tramwaje kursowały od 11 do 8 wieczorem co 7 1/2 minuty,a w pozostałych porach co 10, 15 lub 30 minut. Dorośli płacili 10 pfenigów, a dzieci od lat 4 do 12 uiszczały opłatę 5 pf. Dane pochodzą z przedwojennego przewodnika po Gubinie (1904). Przedsiębiorstwo dysponowało 6 wozami, a zajezdnia ponoć znajdowała się przy dzisiejszej Berliner Strasse, w miejscu dzisiejszej siedziby policji. Z tego, co udało się nam znależć, mijanki znajdowały się przy:

na placu przy skrzyżowaniu ulic Chopina, Nowej, Wyspiańskiego, 3 maja ,

na rynku przy Katedrze (jeszcze ślady na bruku)

przy Berliner Strasse od strony dworca przy skrzyżowaniu z Frankfurter Str.

na podjeździe od dworca do mostu nad torami kolejowymi.

Na końcówkach mijanek nie było. Do dzisiejszego dnia ostały się pozostawione w celach pamiątkowych metrowe fragmenty szyn na ul. Westerplatte pod płotem przejścia granicznego.

Przed pierwszą wojną planowano przedłużenie linii z mostu nad .Lubrzą do skrzyżowania ul. Lubelskiej i Kalskiej, oraz budowę odgałęzienia ul. 3 maja, Rycerską, Michała Roli Żymierskiego do skrzyżowania z ul.Tobruk (na północ w kierunku obecnego dworca kolejowego). Jednak kryzys gospodarczy i późniejsza wojna przekreślił na zawsze realizację tych planów.

Już 15.12.1927 uruchomiono połączenia autobusowe, które stopniowo zaczęły odgrywać coraz poważniejszą rolę w systemie gubińskiej komunikacji. W przedwojennym Gubinie istniały aż cztery linie autobusowe (dokładne przebiegi mogą sie nie zgadzać ze wzgledu na późniejsze zmiany w organizacji ruchu , ujednokierunkowienie ulic na starym mieście)


 

 

do góry, na początek>>

 

ble.